Pamiętam przemysł

Zbiorowe wspomnienia

<< powrót

 

Bielawa

  Pamiętam, to był 2010 albo 2011 r., pracowałem w firmie ciepłowniczej, przejęliśmy stację transformatorową, która zaopatrywała cały Bielbaw, łącznie z tym dużym kominem. Pracowałem w latach 80. w Bielbawie, a to, co zobaczyłem pod koniec, to tragedia. Przerażało. Całą kotłownię rozbierała potężna kopara przypominająca dinozaura. Potężne zbrojone filary ... [ więcej ]

Brzeg Dolny

    Pamiętam cegielnię na Kręsku. To była kopalnia dobrej gliny, nadawała się nawet do porcelany. Była kolej wąskotorowa, przy stacji. Konie to ciągnęły. Bardzo dobrą cegłę tam wypalano.   Kaflarnię pamiętam. Przy ulicy dyrekcja, z tyłu produkcja. Spłonęła hala, w której produkowano kafle do piecy czy same piece do ogrzewania i kuchenki. Rozebrano to ... [ więcej ]

Lubin

      40 lat w zakładzie gazowniczym, od klasycznej produkcji. Pamiętam, jak w latach 70. potrzebowaliśmy zwiększonej ilości gazu. Braliśmy m.in. gaz koksowniczy z Wałbrzycha, więc ustała w 1973 r. klasyczna produkcja na rzecz rozprowadzenia gazu ziemnego. Zaczynałem jako piecowy. Niektórzy pamiętają tego naszego kopciucha.   Byłem sztygarem zmianowym w ... [ więcej ]

Oborniki Śląskie

  Przy okazji różnych wydarzeń organizowanych w domu kultury, zwłaszcza dla dzieci, szło się do dyrektora Urniaża do Misia po słodycze. Pamiętam, że na niektórych można było zęby złamać, ale miały one swoją magię; hojnie obdarowywano nas też cukierkami, lizakami czy np. śliwkami w czekoladzie. Otrzymane w ośrodku kultury łakocie były magiczne.   Mamy g... [ więcej ]

Wołów

    Pamiętam, jak bawiłem się resztkami z guzikarni, jakieś kółka-niekółka, niepotrzebne pierdoły. Z tych odpadków robił nam tato zabawki.   Piękną rzeźnię mieliśmy, pamiętam, przy Biedronce, obok wieży ciśnień.   Gorzelnia. Młyn przecież! Pamiętam, jak rolnicy przywozili zboże, skup tam był. Mleczarnia. A zwłaszcza piekarnia; jedna to by... [ więcej ]

Legnica

    Pamiętam Legnickie Zakłady Przetwórstwa Owocowo-Warzywnego. Postawili potem tam Real. A były tam różne działy, na przykład mleczarski, mięsny, owocowy czy warzywny. Pracowałam długo, potem zostałam brygadzistą, a na końcu mistrzem.   Pracowaliśmy w Elpo. Szło to na przykład do Rosji. Dużo szło, a mało zarabialiśmy. To były głównie, pamiętam, s... [ więcej ]